poniedziałek, 14 listopada 2016

Forum Olimpijczyków

9 listopada na konferencji naukowej z cyklu "Forum Olimpijczyków - Laboratorium Zdolności" w bydgoskim Pałacu Młodzieży wygłosiłem wykład "O gwarze bydgoskiej". Przypomniałem wszystkim o historii naszego miasta, obyczajach, tradycjach i gwarze.

Fot. Jarosław Pabijan
#Bydgoszcz #konferencja #wykład #visitBydgoszcz

wtorek, 13 października 2015

Wpis bez tytułu

Ostatni post na blogu napisałem podczas wakacji. Minęło już tyle czasu, że postanowiłem tu wrócić i napisać, co u mnie słychać. Jest co prawda wtorek, więc normalnie tydzień dopiero by się rozkręcał, ale jutro mam wolne. Jest więc co prawda wtorek, ale wtorek przed wolnym. Niby jest ten wtorek, a jakby to był inny dzień tygodnia.
Ostatni rok w gimnazjum oznacza egzamin gimnazjalny. No i tak w związku z tym, na każdym przedmiocie jest nowy materiał przeplatany powtórkami. Są jeszcze konkursy kuratoryjne, które są w stanie zwolnic z danej części egzaminu. Właśnie, konkursy kuratoryjne. W tym roku zgłosiłem się na historię, j. polski i j. angielski. Zobaczymy, jak mi pójdzie. Nie ukrywam, że chciałbym przejść do następnego etapu z historii. :-)
Ogólnie w szkole jest dobrze. Cieszę się z wyników, które osiągam w nauce i chce trzymać tak dalej. Taka jutrzejsza wolna środa, dobrze mi zrobi: przeczytam w końcu trochę lektury (Hobbit, omawiałem już go w szóstej klasie szkoły podstawowej), zajrzę do zeszytów i pouczę się trochę na najbliższe sprawdziany, a jak dobrze pójdzie, to jeszcze choć trochę powtórzę materiał do konkursów.
To, że na blogu nie pisuję, nie oznacza, że nie możecie śledzić moich poczynań (hehe) na bieżąco. Mamy obecnie przecież tyle portali społecznościowych. Jestem aktywny na Instagramie, na Snapchacie (czasem snapuję, ale nie tak, że coś tam nagrywam ;-)), no i czasem też coś tweetuję.
Na tym, że nie mam zbyt wiele czasu na (ogólnie) nic, cierpi też trochę też mój "international cup in blogging", czyli cykl Blog Grand Prix. Postaram się doprowadzić tę edycję jakoś do końca, a od kolejnej, mam zamiar promować cykl jeszcze bardziej.


środa, 5 sierpnia 2015

Wakacje trwają w najlepsze

Jest trochę późno, jutro mamy wycieczkę do Bielska-Białej. Postanowiłem jednak włączyć laptopa i napisać nowy wpis na blogu.
Mieszkamy w wielkiej góralskiej chacie w Brennie, gdzieś koło Wisły, Ustronia i Szczyrku. Oczywiście jest tu wi-fi, ale z zasięgiem Orange trochę gorzej. Wczoraj gdy na balkonie czytałem książkę (19 razy Katherine Johna Greena), przyszedł do mnie sms (co mnie bardzo zdziwiło). Okazało się, że mój telefon może wyłapać jedną kreskę zasięgu (przy odrobinie szczęścia nawet dwie, haha).
Dziś akurat wjechaliśmy kolejką linową na (Małą) Czantorię, a później przeszliśmy pieszo na tę wyższą, Wielką Czantorię. Tam kupiłem sobie kilka czeskich pocztówek i przybiłem pieczątki do Dzienniczka podróży. Następnie udaliśmy się do schroniska po stronie czeskiej (ok. 10 min drogi), gdzie zjedliśmy obiad. Jeszcze przed zjazdem kolejką w dół, przejechałem się dwa razy na letnim torze saneczkowym.
Kolejka linowa
Na Wielkiej Czantorii (995 m n.p.m.)
Tor saneczkowy


niedziela, 5 lipca 2015

Koncert galowy 38. Bydgoskich Impresji Muzycznych


W piątek byłem w Operze Nova na koncercie galowym 38. Bydgoskich Impresji Muzycznych. To już drugi koncert galowy BIM-u pod rząd, który widziałem na żywo i mam nadzieję, że w kolejnych latach również będę miał okazję być na widowni.

By dostać bilety na finał tegorocznej imprezy, w środę musiałem bardzo wcześnie się obudzić, a następnie stać ponad godzinę w kolejce do kasy Pałacu Młodzieży. No cóż, kto pierwszy ten lepszy, a biletów zapewne omal nie zbrakło, bo kolejka jeszcze za mną była bardzo długa. Widać, że mieszkańcy Bydgoszczy lubią BIM i mimo, że przez cały tydzień można było oglądać występy zespołów na Wyspie Młyńskiej, to wielu chciało zobaczyć wszystkich uczestników za jednym razem. Podobnie jak ja ;-)

W tym roku w przesłuchaniach konkursowych udział wzięło wiele zespołów z  m.in.: Chin, Cypru, RPA, Węgier i oczywiście z Polski.

Przez miniony tydzień miasto żyło Bydgoskimi Impresjami Muzycznymi, a młodzi muzycy otrzymali od władz symboliczny klucz do bram miasta. Podczas koncertu galowego w Operze, został on oddany w ręce Pani Iwony Waszkiewicz, zastępcy prezydenta. Udało mi się go złapać na chwilę i mam z nim zdjęcie:

Moja młodsza siostra uczęszcza do Pałacu Młodzieży na zajęcia taneczne i tańczy w Zespole Tańca Współczesnego BRAX IV. W tym roku jej zespół miał genialną choreografię "Nasze małe ulotne marzenia" i zajmował wysokie lokaty na turniejach, m.in.: złoty BUT na Ogólnopolskim Konkursie Tanecznym Bydgoska Układanka Taneczna, czy I miejsce podczas XVII Konfrontacji Różnych Form Tanecznych w Kutnie, a w swoim debiucie, II miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Tańca "Taneczne Miraże". Był to wspaniały rok dla tego zespołu, a wisienką na torcie może być wystąpienie podczas koncertu galowego w operze. Dziewczyny zatańczyły do nieco innej muzyki niż zazwyczaj (przez co układ musiał być nieco zmieniony), bo tej zagranej przez orkiestrę instrumentów ludowych Kropelki z Mińska.

Na dziś to tyle. Czekam na kolejne Bydgoskie Impresje Muzyczne! ;-)


piątek, 26 czerwca 2015

Wycieczka po Bydgoszczy

Od ponad roku jestem Młodym Przewodnikiem po Bydgoszczy, ale dopiero dziś miałem oficjalny debiut. Oficjalny, bo wcześniej oprowadzałem jedynie rodzinę z Poznania.
Dzisiaj oprowadzałem czwartą klasę ze szkoły podstawowej, do której jeszcze tak niedawno uczęszczałem.
O godzinie dziewiątej spotkaliśmy się przed Muzeum Mydła i Historii Brudu na ul. Długiej. Ja byłem nieco wcześniej, żeby nie było, że przychodzę na ostatnią chwilę.
W muzeum każdy zrobił swoje mydełko na pamiątkę. Po skończeniu mydlanych warsztatów, zostaliśmy zapoznani z historią mydła, brudu i mycia się. Myślę, że to jakże nadzwyczajne muzeum na mapie miasta warto odwiedzić, zwłaszcza z dzieckiem, dla którego możliwość zrobienia własnego mydła, którym później będzie mogło się umyć, jest wspaniałym przeżyciem.

Po wyjściu z muzeum (ok. 10.00) przejąłem stery nad wycieczką i przeszliśmy mniej więcej taką oto trasą: Muzeum Mydła i Historii Brudu - Stary Rynek (ratusz, pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej, studzienka "Dzieci bawiące się z gęsią", Twardowski) - ul. Mostowa (Spichrze, Most Staromiejski, Plac Teatralny) - ul. Gdańska (Kościół Klarysek) - Plac Wolności - Park Kazimierza Wielkiego (fontanna Potop). Następnie pojechaliśmy autobusem 64 na Bartodzieje i udaliśmy się do Staropolskiej na lody. Po udanej wycieczce uczniowie wrócili pod szkołę ;-)

sobota, 30 maja 2015

Poznajmy Bergisches Land nie wychodząc z domu

W tym roku dostałem już wiele pocztówek. Dziś dotarła do mnie kartka z Niemiec, dokładniej z Bergisches Land. Jest to jeden z regionów Nadrenii Północnej-Westfalii. Bardziej zainteresowanych odsyłam do ciekawego wpisu na jednym z blogów turystycznych.

Na pocztówce, którą otrzymałem widać dwa charakterystyczne dla tego regionu miejsca oraz kolej podwieszana w Wuppertal.


Müngstener Brücke jest najwyższym mostem kolejowym w Niemczech. Ma 107 metrów wysokości i 465 metrów długości. Został skonstruowany w latach 1894-1897. Od 1899 roku do końca czasów Cesarstwa Niemieckiego (do 1918 roku)  most nazywał się Kaiser Wilhelm Bridge na cześć cesarza Wilhelma I. Obecna nazwa pochodzi od nazwy osady przemysłowej, która znajdowała się w tym miejscu aż do początku XX wieku. W roku 2006 pod mostem powstał park z pięknymi krajobrazami. W wyniku przeprowadzonych w 2010 roku badań, ograniczono prędkość na moście ze względu na duże problemy z rdzą. Most ma zostać odnowiony w przyszłym roku.


Zamek Schloss Burg znajduje się w mieście Solingen (Burg było kiedyś niezależnym miasteczkiem, aż do 1975 roku, kiedy to stało się częścią Solingen). Jest jednym z największych zrekonstruowanych zamków w zachodnich Niemczech. Został wybudowany na początku XII wieku, jako siedziba dla hrabiego Adolfa II Berga. Podczas wojny trzydziestoletniej był oblężony i bombardowany przez wojska szwedzkie. W 1648 roku wojska cesarskie zniszczyły główne fortyfikacje zamku. Po 52 latach częściowo zrekonstruowano budynek główny i wykorzystywano go do celów administracyjnych. W 1849 roku zamek stał się ruiną. Architekt Gerhard August Fischer zaproponował zrekonstruowanie zamku, co miało miejsce w latach 1890-1914. W 1920 roku wielki pożar zniszczył znaczną część zamku. Goście, którzy wówczas chcieli zwiedzać zamek musieli zapłacić na jego odbudowę. Przebudowa trwała od 1922 do 1925 roku.
Muzeum zamkowe w znakomity sposób przedstawia historię i kulturę średniowiecza, życie na zamku, czy handel i rzemiosło w Bergisches Land na przestrzeni wieków. Okolica zamku sprzyja uprawianiu turystyki pieszej. Można udać się stąd udać na spacer do Müngstener Park.



Podziękowania
Ten wpis nie powstałby bez pocztówki od Chris Schröder, której dziękuję również za wiele informacji o Bergisches Land.
Dziękuję!



sobota, 23 maja 2015

Dzieje się w Bydgoszczy

W ostatnich dniach w Bydgoszczy odbywa się wiele imprez. Wczoraj byłem w Hotelu Słoneczny Młyn na wykładzie nt. Kanału Bydgoskiego jako "cudu techniki XVIII wieku". Po nim można było wymienić "zwykłą" pięciozłotówkę na monetę z wizerunkiem Kanału Bydgoskiego. Jest to pierwsza moneta z wizerunkiem Miasta nad Brdą. Narodowy Bank Polski emituje serię monet "Odkryj Polskę", która ma przybliżać miejsca i wydarzenia ważne dla naszego kraju. W ramach tej serii wyemitowano już, łącznie z bydgoską (po 25 latach wolności i Zamku Królewskim w Warszawie), trzy monety.

Sobota+piękna pogoda=festyny, festiwale, imprezy. Dziś działo się naprawdę wiele :)
Nad Starym Kanałem Bydgoskim rozgrywano zawody kajakowe na dystansie 200 metrów.
Na Starym Rynku odbywał się Bydgoski Festiwal Nauki, organizowany co roku przez bydgoskie uczelnie. Natomiast na Wyspie Młyńskie miało miejsce, Święto Miasta Bydgoszczy. Zorganizowano je pod hasłem "Rozszyfrujmy Bydgoszcz", ponieważ w tym roku mamy w Bydgoszczy Rok Mariana Rejewskiego, który złamał szyfr Enigmy.

W ramach Festiwalu Nauki, reklamował się również Pałac Młodzieży, a dokładniej dział edukacyjny.
Jako że ja uczęszczam tam od kilku lat na różne zajęcia, dziś pomagałem przy organizacji gry terenowej "Odkryj z nami tajemnice, czyli Pałac na Starym Rynku". Pogoda naprawdę dopisała. :)

Po zakończeniu gry, wstąpiłem do Bydgoskiego Centrum Informacji, gdzie kupiłem kilka nowych wzorów pocztówek związanych z Bydgoszczą. Teraz będę mógł je wysyłać w świat i z dumą reklamować moje Miasto.