wtorek, 13 października 2015

Wpis bez tytułu

Ostatni post na blogu napisałem podczas wakacji. Minęło już tyle czasu, że postanowiłem tu wrócić i napisać, co u mnie słychać. Jest co prawda wtorek, więc normalnie tydzień dopiero by się rozkręcał, ale jutro mam wolne. Jest więc co prawda wtorek, ale wtorek przed wolnym. Niby jest ten wtorek, a jakby to był inny dzień tygodnia.
Ostatni rok w gimnazjum oznacza egzamin gimnazjalny. No i tak w związku z tym, na każdym przedmiocie jest nowy materiał przeplatany powtórkami. Są jeszcze konkursy kuratoryjne, które są w stanie zwolnic z danej części egzaminu. Właśnie, konkursy kuratoryjne. W tym roku zgłosiłem się na historię, j. polski i j. angielski. Zobaczymy, jak mi pójdzie. Nie ukrywam, że chciałbym przejść do następnego etapu z historii. :-)
Ogólnie w szkole jest dobrze. Cieszę się z wyników, które osiągam w nauce i chce trzymać tak dalej. Taka jutrzejsza wolna środa, dobrze mi zrobi: przeczytam w końcu trochę lektury (Hobbit, omawiałem już go w szóstej klasie szkoły podstawowej), zajrzę do zeszytów i pouczę się trochę na najbliższe sprawdziany, a jak dobrze pójdzie, to jeszcze choć trochę powtórzę materiał do konkursów.
To, że na blogu nie pisuję, nie oznacza, że nie możecie śledzić moich poczynań (hehe) na bieżąco. Mamy obecnie przecież tyle portali społecznościowych. Jestem aktywny na Instagramie, na Snapchacie (czasem snapuję, ale nie tak, że coś tam nagrywam ;-)), no i czasem też coś tweetuję.
Na tym, że nie mam zbyt wiele czasu na (ogólnie) nic, cierpi też trochę też mój "international cup in blogging", czyli cykl Blog Grand Prix. Postaram się doprowadzić tę edycję jakoś do końca, a od kolejnej, mam zamiar promować cykl jeszcze bardziej.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz